Zachęcony bardzo miłymi wspomnieniami z Heavenly Sword i pozytywnymi wypowiedziami Rysława po E3, podszedłem do Enslaved pełen nadziei, że będzie to jeden z cichych hitów targów w Kolonii.
Podcasty
My na Twitterze
- Ryslaw: @kennerpl żadnych problemów. Wszystko działa pięknie. 6 minut temu
- jakubtepper: Crimson Gem Saga za 4 euro na AppStorze... Uch, chyba kupiÄ™. Tylko po co? 20 minut temu
- kennerpl: Pytanie do posiadaczy iPhone'a 4 - ktoś z was ma problemy z czujnikiem zbliżenia podczas rozmowy? 1 hour ago
- EmielRegis: Czemu każdy dzień to musi być walka o każdy metr ubitej ziemi. Nie mogłoby pójść jakoś bardziej gładko? :] 2 godzin temu
- Ryslaw: My Top 3 Weekly #lastfm artists: SBB (66), Shadow Gallery (39) and Yes (27) http://bit.ly/c7EKaA 2 godzin temu
Twórczość społeczności
Ostatnie komentarze
- GC10: Dlaczego Dead Space 2 nie jest do dupy?2010-09-09 18:55:22 przez Wystrzel się jak rakieta w Dead Space 2 · Niezgrani.pl · O grach od dupy strony
- Dogrywka #172010-09-09 17:07:46 przez Beniamin Durski
- Ni no Kuni na PS3 w … no wÅ‚aÅ›nie, kiedy w koÅ„cu to wyjdzie?2010-09-09 16:10:02 przez anon1m
- Dogrywka #172010-09-09 16:05:14 przez anon1m
- Dogrywka #172010-09-09 16:03:27 przez anon1m
- Co dziś ciekawego kupiłeś ?przez deusz
- W co ostatnio gracie ?przez deusz
- Zabawa w zgadnij, skÄ…d pochodzi ten obrazekprzez deusz
- Dogrywka - sugestie, pozytywne komentarze i mało krytyki ;)przez Jakub Tepper
Artykuły, Felietony, Promowane
DS-10 Dominator to wcale nie przedstawiciel sado-masochistycznej szkoły graczy konsolowych. Ten Holender zajmuje się tworzeniem muzyki i organizowaniem imprez wyłącznie z DSem w ręku, konsolą od Nintendo. Dominator właśnie wydaje we współpracy z Play-Asia.com swój pierwszy, komercyjny album i z tej okazji postanowiłem zamienić z nim kilka słów. Dowiecie się nieco na temat samego autora, jak i sceny KORG DS-10, która najwidoczniej istnieje. No i nie zapomnijcie odwiedzić jego strony domowej, gdzie znajdziecie poza wieloma innymi rzeczami, także dwa darmowe, pełne albumy.
Czas najwyższy na kolejną Czytelnię. Jakoś tak całkiem przypadkiem znalazły się tutaj głównie teksty poświęcone japońskim produkcjom, ale dla zachęty dodam, iż mamy w końcu coś poświęcone porno. W tym samym punkcie zresztą pojawia się Roman Młodkowski, więc nie może być nudno.
PrzyzwyczailiÅ›my siÄ™, że twórcy raczÄ… nas przed premierÄ… swoich gier zestawem zrzutów ekranu, który ma nam – graczom – uzmysÅ‚owić, jak bardzo nie możemy sie doczekać tej nowej, dopiero co zapowiedzianej produkcji. JeÅ›li żadne fotki nie sÄ… udostÄ™pniane, zaczynamy siÄ™ niepokoić, czy aby coÅ› zÅ‚ego siÄ™ nie dzieje z projektem, na który czekamy. A wszystkie wypuszczone do sieci obrazki zazwyczaj chÅ‚oniemy jak gÄ…bka i nie zastanawiamy siÄ™ na co dzieÅ„, jak dużo – lub jak maÅ‚o – majÄ… te obrazki wspólnego z rzeczywistoÅ›ciÄ…. SkÄ…d ten nawyk karmienia nas takimi faÅ‚szywkami (na zachodzie nazywanymi dobitnie “bullshotami”) siÄ™ wziÄ…Å‚? Sprawa jest bardziej zawiÅ‚a niż to siÄ™ na pierwszy rzut oka wydaje. Czytaj dalej
Ten wpis da się przeczytać bez okularów 3D
Ponoć w 2013 roku telewizory 3D bÄ™dÄ… goÅ›cić w każdym domu. Tak przynajmniej przewiduje Ubisoft. W sumie nie ma co się dziwić, w koÅ„cu to ta firma popeÅ‚niÅ‚a Avatara – praktycznie pierwszÄ… grÄ™ w “prawdziwym” 3D na konsole tej generacji. W takiej sytuacji odwrotu nie ma, mimo że gier 3D póki co wciąż jak na lekarstwo (tym bardziej w portfolio Ubisoftu).
Studio Ghibli
Ni no Kuni zapowiada się na kolejną świetną grę nie tylko z powodu wyśmienitego teamu za nią stojącego, ale i dlatego, że współpracują przy nim ludzie z Level-5 i jedni z najbardziej utytułowanych producentów anime – Studio Ghibli. Ni no Kuni wchodzi niejako w nowy etap współpracy między elektroniczną rozrywką, a światem kinematografii. Dwa wielkie, wybitne w swych fachu zespoły spotkały się by wspólnie stworzyć kolejne dzieło. Śmiem twierdzić, że na taką skalę jeszcze nigdy się to nie działo.
Z tej okazji warto przypomnieć sobie kilka najciekawszych (przynajmniej moim zdaniem) filmów autorstwa Ghibli, których siłą jest nie tylko piękno i naładowanie emocjami, ale i fakt, że nadają się dla widza dosłownie w każdym wieku. Nawet osoby zarzynające setki Locustów dziennie mogą oglądać je bez skrzywienia, z cichą fascynacją, ocierając potem w kąciku pokoju (tak żeby nikt nie widział!) łzy z zarośniętych policzków.
PS Plus - hit czy kit?
Zapewne sporo osób wie już o planowanym na 29 czerwca wprowadzeniu płatnej usługi do sieci PlayStation Network. Zapewne są takie osoby, które jeszcze nie do końca wiedzą na czym to ma polegać. Sam, pomimo że jestem bezpośrednio zainteresowany usługą, dopiero dziś postanowiłem uzupełnić wiedzę i odnaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania… albo chociaż na część pytań. Daleko nie musiałem szukać. Jak się okazało, z 11-stu stron komentarzy i odpowiedzi pod wpisem na oficjalnym blogu PS można się dowiedzieć ciekawszych rzeczy, niż z samego wpisu. Te najciekawsze, choć niekoniecznie odkrywcze zebrałem do kupy i opatrzywszy komentarzem poskładałem w jedną całość. Zapraszam do lektury.