Plotki są trochę jak losy w Totku. Zdobywamy je i żyjemy podekscytowani przez kilka godzin/dni. Potem następuje losowanie/zaprzeczenie i wracamy do rzeczywistości. No ale podniećmy się chociaż na chwilę. Jeden z japońskich sprzedawców pirackich kartów na DSa ogłosił na powyższym zdjęciu datę premiery następcy, 3DS. 22 marca ma odnosić się do Japonii, ale czarny marker na papierze do pakowania nie brzmi specjalnie przekonująco.
Z drugiej strony ta data ma sens – japońskie dzieci wracają do szkoły, a nie ma to jak uprzyjemnić pociechom ten trudny okres nowym gadżetem. Chcecie to wierzcie, nie chcecie to nie wierzcie.
Capcom w ujawnionym ostatnio raporcie finansowym wypadł raczej kiepsko, ale jeśli chodzi o sprzedaż, to tak naprawdę nie ma się czego wstydzić. Raczej założenia były nieciekawe. Chyba nikt nie wierzył, że Lost Planet 2 zejdzie w 2,2 milionie egzemplarzy. Ostateczny efekt prezentuje się następująco:
- Lost Planet 2 – 1,5 miliona (wysłanych)
- Super Street Fighter IV – 1,35 miliona
- Monster Hunter 3 – 690 tysięcy (USA i Europa)
Inni by się z tego cieszyli, tutaj to nie wystarczyło. W przypadku pierwszego tytułu tłumaczono się szczególnie ostrą rywalizacją na polu strzelanek (serio?) i opóźnioną premierą.
A co z tymi końmi? Capcom zdradził swój “harmonogram” jeśli chodzi o gry na 3Ds.
Czytaj dalej
Opublikowana dziś galeria ze Super Street Fighter IV w wersji na 3DS powoduje, że przestajemy wątpić w słowa Yoshinori Ono o niemożności stworzenia tego tytułu na PSP. Oprawa wygląda rzeczywiście kapitalnie, tylko pojawia się jedno pytanie. Skoro, zgodnie z tym co przedstawia Famitsu, gra ukończona jest ledwo w 10%, to jak prawdziwe są te obrazki? Zobaczymy za jakiś czas. Na razie połudźmy się, że będzie tak lub tylko lepiej.
Czytaj dalej
3DS. Finalnie ma właśnie tak wyglądać.
Już jakiś czas temu zrezygnowano z hucznego publikowania zapowiedzi zapowiedzi, ale jak wiadomo świat składa się z tych, którzy robią to co rozsądne i z tych, którzy robią co chcą. Nintendo należąc do tej drugiej grupy wie, że może sobie na wszystko pozwolić, stąd też dziś padło akurat na ogłoszenie daty ogłoszenia informacji na temat 3DS. Sam już się pogubiłem.
Czytaj dalej
Yoshinori Ono, producent Super Street Fighter IV uzasadnił dlaczego Capcom zdecydował się na przeniesienie swej gry na 3DS, zamiast na „obecne” handheldy – NDSa i PSP. Całość rozbija się o moc obliczeniową tych maszynek. Mówiąc wprost – nie podołałyby takiej grze bez utraty jej jakości.
Czytaj dalej
[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=DqIpy8Wq06U]
Obserwatorzy E3 podzielili się na dwa obozy: tych, którzy uznali, że moc 3DS jest w pełni wystarczająca aby grało się przyjemnie oraz tych wiecznie marudzących, porównujących nowy sprzęt Nintendo do PSone. Capcom wymierza tym ostatnim cios prosto w czoło publikując powyższy trailer Resident Evil 3DS, podobno liczony w czasie rzeczywistym. Gra działa na silniku MT Framework, czyli tym samym, który porusza Street Fightera IV Dead Rising czy Lost Planet i chociaż komiksowego cieniowania zabrakło, to nadal wizualia robią ogromne wrażenie. Pozwolę sobie stwierdzić, że na PSP czegoś takiego nie widziałem. Niech nawet 5% najzdolniejszych deweloperów wyciśnie coś takiego z 3DSa – wystarczy. Malkontenci zamilkną.
Chwalmy Rysława! Pomimo masy atrakcji czekających na każdego odwiedzającego LA i E3 znalazł chwilę i podzielił się z nami wrażeniami z obcowania z 3DS. Myślicie, że to pic na muchy? Bez okularów nie ma 3D? Cóż, po przeczytaniu tekstu Rysława wydaje mi się raczej, że słowa No More Glasses Reggiego są jak najbardziej prawdziwe. Zapraszam do lektury!
Koło godziny 17:20 przechodziłem koło stoiska Nintendo i zauważyłem, że ciągnąca się cały dzień kolejka do nowej konsoli praktycznie zniknęła. Szybko przeszedłem pod sznurkami wyznaczającymi trasę, w jakiej mają ustawiać się oczekujący na pokaz ludzie i znalazłem się w zasadzie na samym początku (przede mną stały może cztery osoby). Po jakichś dziesięciu minutach pozwolono nam przejść dalej (w międzyczasie oglądałem sobie Donkey Konga nowego – super) i… przeszliśmy do następnej kolejki, w głębi stoiska Nintendo.
Czytaj dalej
Zrzut ekranu 2010-06-15 (godz. 23.20.53)
Trzecia gra Hideo Kojimy nieogłoszona do dzisiejszego popołudnia to Metal Gear Solid 3D: Snake Eater. Tytuł ten stanowi jeden z wielu zapowiedzianych na nowe 3DS tytułów, ale szczegóły na jego temat okryte są jeszcze dla nas mgłą tajemnicy. Więcej informacji o tej pozycji pojawi się z pewnością jutro, a dziś mamy dla Was galerię na oficjalnej stronie gry. Wygląda to przyzwoicie, aczkolwiek jak to potocznie mówią, dupy nie urywa. Poziom Snake Eatera z PS2 to to jeszcze nie jest. Ale za to gra będzie trójwymiarowa.