Nie kto inny jak sam Goldie (założyciel wytwórni muzycznej Metalheadz, powszechnie znanej fanom drum and bassu) zgodził się użyczyć swego talentu i podrasować billboard Kane & Lynch 2, a potem go troszkę postrzelić. Jak widać, świetnie się przy tym bawił.
Z operacji wszyscy wyszli cało, a dzieło Goldiego wisi w Londynie. Kreatywna akcja – podoba mi się. Samo Kane & Lynch 2: Dog Days powinno już leżeć na sklepowych półkach w naszym kraju.
Gdy Ron Gilbert bierze się za nową grę, wypada się nią zainteresować. Jego najmłodsze dziecko, DeathSpank mimo iż przeznaczone zostało tylko do cyfrowej dystrybucji, ma w sobie duszę „dużych” tytułów. Czy naśmiewający się z Diablo hack’n’slash, wypełniony rubasznym humorem jest w stanie zaoferować graczom coś ciekawego? Po ukończeniu gry na 100% stwierdzam, że tak.
Znany z Call of Duty: World at War tryb, w którym strzelamy do zombie powróci w Black Ops. Wiadomość wyciekła z sieci Best Buy – zamieściła ona cztery “Zombie Maps” znane z WaW, jako część zestawu Call of Duty: Black Ops Hardened Edition. Możemy się domyślać, że Prestige Edition również będzie zawierało te mapy.
Do niezbyt żywych żołnierzy będziemy mogli postrzelać 9 listopada na PC, PS3 i X360.
Po raz kolejny okazało się, że w uniwersum Star Wars każdy zna każdego. Nowy teaser Force Unleashed II zaprezentował nam spotkanie przystojnego Starkillera z równie przystojnym mistrzem Yodą, który byłby w stanie w pojedynkę pokonać armię Mongołów, podczas gdy złożenie poprawnego zdania sprawia mu problemy.
Na grę czekamy do 29 października, wtedy ukaże się na PC, NDS, PS3, Wii, X360 i iPhone’ie… Czyli na wszystkim poza PSP.
Posiadacze PS3 i X360 (konieczne konto Gold) po wejściu na ten link i podszyciu się pod obywatela Francji, Hiszpanii, Niemiec, Włoch, lub Wielkiej Brytanii mają szansę wziąć udział w sieciowych beta-testach Pro Evolution Soccer 2011.
Klucze zostaną wysłane do wybrańców w poniedziałek (16.08.2010) i mają pomóc Konami w dopracowaniu trybu online Master League, pozwalającym graczom na budowę własnej drużyny i wystawianie jej do boju przeciwko innym fanom PESa. Ja już się zapisałem i liczę na to, że obędzie się bez blokady na IP pochodzące spoza wybranej piątki krajów.
W niewiele nadchodzących gier wierzę tak jak w Enslaved: Odyssey to the West, dlatego też strasznie ucieszył mnie ten trailer. Widać, że Ninja Theory przykłada dużą wagę do mimiki postaci i historii, która za nimi stoi. Tylko tego lektora zapowiadającego epicką przygodę („epik dżurni!”) mogliby sobie darować, bo śmierdzi zwiastunami słabych filmów.
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, projekt wypali, a małpolud na końcu pocałuje rudzielca. Premiera 8 października na X360 i PS3.
Dziewięć dni dzieli nas od premiery Kane & Lynch 2, dostaliśmy z tej okazji kolejny trailer. Króciutki, pełen akcji, charakterystycznej kamery i (jak wskazuje tytuł) kooperacji. Jeżeli stawiacie na klimat i sugestywność, to z pewnością wam się spodoba.
Gra wyjdzie na X360, PS3 i PC. Wydawcą jest Square Enix.
Okazuje się, że Metal Gear Solid: Rising poza nowym bohaterem i systemem gry, zaoferuje nam także mniej zawiłą fabułę, oraz bardzo mało postaci znanych z poprzednich odsłon cyklu. Gra tworzona jest bowiem pod kątem nowego pokolenia graczy, którzy nie kojarzą co to Shadow Moses, PAL key czy FOXDIE (niech żałują). Konami “znalazło” zatem ciekawy sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym – wydając nową grę zjednoczy nowicjuszy MGSa i jego najwierniejszych fanów.
Powyższy odcinek serii Red vs. Blue pokazuje, co nowego zobaczymy w Halo: Reach. Na szczególną uwagę zasługuje nowa zdolność, niedostępna w publicznej becie gry. Hmmm, tylko mi się kojarzy z Duke Nukem 3D?
Istnieje popularna teoria, że szybkie, wypieszczone samochody służą właścicielom do przedłużania tego i owego oraz zawierania znajomości z żądnymi wrażeń nastolatkami. W obaleniu tej tezy z pewnością nie pomoże najnowsze dzieło Candella Software - Cargasm. Już sam tytuł gry wiele mówi – szybkie fury, łatwe laski, lans na drodze i gdzieś tam przy okazji jakieś zawody. Developerzy zapowiadają powrót klasycznych wyścigów w stylu arcade, gdzie dynamika, efektowność i przystępność rozgrywki ma brać górę nad realizmem. Czytaj dalej
Pamiętacie jeszcze kolekcjonerkę z Assassin’s Creed 2? Zawierała całkiem przyjemną figurkę Ezio, w przypadku Brotherhood będzie jeszcze lepiej. Dostaniemy bowiem pudełko z którego niespodziewanie wyskoczy Arlekin/Doktor (na Zachodzie mówią na to jack-in-the-box). Wszystko to, i jeszcze więcej, za 100 dolarów.
Serwis DualShockers w konsolowej dziczy wypatrzył czarnego pada z motywem Halo: Reach. Jeśli nie jest to żart zręcznego grafika, szykuje się kolejny bundle konsoli Microsoftu. I dobrze – poprzednia (srebrna) wersja zupełnie mi nie przypadła do gustu. Czerń zawsze w modzie.
…a przynajmniej tak twierdzi Frederic Blais z Ubisoftu. W wywiadzie dla Xbox 360 Magazine, zaprzeczył on, że nowa zabawka Microsoftu pochłania znaczącą ilość mocy obliczeniowej konsoli. Czytaj dalej
Jak donosi developerski blog Bungie, prace nad najnowszą odsłoną serii Halo dobiegły końca. Kod gry został przesłany do certyfikacji Microsoftu przy akompaniamencie setek tysięcy zacieranych rąk. Według wyliczeń serwisu VGChartz, na Halo: Reach złożono do tej pory ponad 750 tysięcy zamówień przedpremierowych, przy czym do oficjalnej premiery gry (14-ego września) został ponad miesiąc i liczba ta z pewnością wzrośnie. Nawet jeśli uznać VGChartz za mało wiarygodne źródło danych, podana przez serwis liczba wydaje się być bliska prawdy. Przypomnijmy tylko, że wg. Josepha Tunga z Bungie, w becie Reach wzięło udział rekordowe 2,7 miliona graczy. Łatwo uwierzyć, że z tej rzeszy użytkowników, co czwarty złożył pre-order.
Platformy sieciowe Sony, Nintendo i Microsoftu często zasilane są przez prawdziwe perełki, niedostępne inną drogą niż cyfrowa dystrybucja. Z okazji luźniejszego dla wydawców „dużych” gier okresu wakacyjnego (szykują najmocniejsze premiery na czwarty kwartał i świąteczną gorączkę), na Xbox Live Arcade pojawiła się akcja Summer of Arcade, mająca zapewnić ciągły dopływ nowych, grywalnych tytułów dla właścicieli X360. Jednym z nich jest Limbo. Dwuwymiarowy, czarno-biały mocarz czający się na rozruszanie naszych szarych komórek (w moim przypadku: wszystkich trzech).